Czy grozi nam epidemia ptasiej grypy? Wirus zbliża się do Polski

Spadek temperatur i nadchodząca zima, sprawiają, że przeżywalność wirusa ptasiej grupy będzie w najbliższych miesiącach zdecydowanie większa.
Źródłem zakażenia wirusem ptasiej grypy są często odchody dzikich ptaków.
W jednym gramie kału może znajdować się dziesięć milionów cząsteczek wirusa, co powoduje, że ptakom domowym łatwo się zarazić przy zetknięciu z niewielką nawet ilością zakażonych odchodów.
Szacuje się, że w kale ptaków, przy temperaturze wynoszącej 20 stopni Celsjusza, wirus ptasiej grypy przeżywa około siedmiu dniu, podczas gdy jego żywotność w temperaturze czterech stopni jest pięciokrotnie wyższa.
Pierwszym powodem do niepokoju może być fakt, że w Niemczech pojawiły się już pierwsze przypadki występowania wirusa.
Ognisko grypy ptaków o niskiej zjadliwości podtypu H5N2 zostało potwierdzone minionym tygodniu przez niemieckie służby weterynaryjne w powiecie Rotenburg.
Wirus pojawił się w gospodarstwie komercyjnym, w którym utrzymywano ponad tysiąc sztuk gęsi i kaczek.

Źródło: KIPDiP