Rzepak stracił w poniedziałek na wartości śladem przecen na rynku olejów roślinnych

 Rynek olejów roślinnych zareagował wczoraj spadkiem, po tym jak Indie zdecydowały w piątek o podwojeniu podatku importowego z 15% do 30%. Olej palmowy stracił 3,3%, a sojowy 1,4%, ciągnąc w dół notowania soi i rzepaku. Kontrakt na unijny rzepak zamknął sesję na blisko 1% minusie, canola potaniała o 0,7%, a soja o tylko 0,1%. Przecena na rynku soi ograniczona została przez suszę zagrażającą uprawom w Argentynie.

Unijne kontrakty na zboża zamknęły poniedziałkową sesję na sporych minusach. Spadków nie powstrzymało nawet 0,5% osłabienie wspólnej waluty wobec dolara amerykańskiego. Pszenica traciła naśladując ruch spadkowy na giełdzie w Chicago. Ceny pszenicy są pod presją rekordowej światowej podaży i konkurencyjnych dostaw z Basenu Morza Czarnego. Potwierdzeniem tego niech będzie czwartkowy przetarg na dostawę 240 tys. ton pszenicy do Egiptu wygrany przez rosyjskich dostawców. Również słabe okazały się wczorajsze tygodniowe dane na temat amerykańskich wysyłek eksportowych tego zboża. 

Tygodniowe dane USDA o wysyłkach eksportowych były zgodne z oczekiwaniami dla kukurydzy i soi, ale w dolnym zakresie oczekiwań w przypadku pszenicy.

W Chicago, fundusze hedgingowe były w poniedziałek kupującym netto 12 tys. kontraktów na kukurydzę i 3 tys na soję, ale sprzedały netto 5 tys. kontraktów na pszenicę. Realizacja zysków z krótkiej pozycji spekulacyjnej na kukurydzy wystarczyła na tylko 0,6% wzrost notowań grudniowej serii na to zboże.

Źródło: www.ewgt.com.pl