Związek mleczarski odnosi się do materiałów o szkodliwości mleka


Od jakiegoś czasu w mediach społecznościowych, takich jak Facebook czy YouTube itp., pojawia się coraz więcej materiałów i wypowiedzi cieszących się dużą popularnością, w których poruszany jest temat szkodliwego wpływu mleka, ew. mleka UHT na zdrowie człowieka.

KZSM Zw. Rew., który reprezentuje większość spółdzielni mleczarskich w Polsce, stanowczo przeciwstawia się tego typu informacjom, nie mającym żadnego potwierdzenia w fachowej literaturze naukowej, poświęconej mleku.

Krajowy Związek Spółdzielni Mleczarskich informuje, że opublikowany w Internecie - serwis YouTube, film pt.: „Mleko z marketu to trucizna która zabija Hubert Czerniak” mówi nieprawdę o mleku, przez co konfunduje konsumenta. Głosi „teorie” o szkodliwości mleka w przypadku cieląt karmionych mlekiem UHT w porównaniu do cieląt karmionych mlekiem „normalnym” (bliżej nieokreślonym).

Stwierdzenie, że „jeżeli mleko nie jest się w stanie zsiąść to zawiera substancje zabijające bakterie” jest z gruntu fałszywe. Tylko mleko surowe tj. niepoddane obróbce cieplnej może samoistnie zsiadać się. Mleko sprzedawane w sklepach jest poddawane obróbce cieplnej (co jest wskazane w oznakowaniu) i nie powinno zsiadać się. Proces pasteryzacji niszczy 99,9% bakterii, a proces UHT ze względu na bardzo wysoką temperaturę również przetrwalniki bakterii i nie ma potrzeby użycia środków chemicznych, szczególnie że nie są dopuszczone do stosowania przepisami prawa. Dlatego mleko od rolnika tj. surowe zawiera bakterie i będzie się zsiadać. Mleko pasteryzowane czy UHT jest pełnowartościowym produktem o wysokiej wartości odżywczej z uwagi na łatwo przyswajalne białko, wapń czy witaminy A i D, a ponadto jest to produkt trwały właśnie dzięki zastosowanej obróbce cieplnej.

Źródłem mikroflory dla konsumenta jest mleko fermentowane np. jogurt, kefir czy po prostu mleko zsiadłe, a nie mleko spożywcze. I jest to właściwa, wyselekcjonowana mikroflora. Chwalony smak mleka o zawartości 3,5% tłuszczu zakupionego w Niemczech należy porównywać ze smakiem polskiego mleka o tej samej zawartości tłuszczu, a nie z mlekiem pozbawionym tłuszczu. Czym bardziej tłuste mleko tym smaczniejsze, ponieważ tłuszcz jest nośnikiem smaku. Właśnie tłuszcz mleka zawiera cenne witaminy A i D rozpuszczalne w tłuszczach i trudno ich się spodziewać w produktach odtłuszczonych.

Zdaniem KZSM wypowiedź wskazuje na brak podstawowej wiedzy z zakresu technologii przetwórstwa mleka, jest niekonkretna, pełna pustych frazesów i mylenia pojęć – generalnie wprowadzająca w błąd konsumenta, a ponadto budzi negatywne emocje. Jest krzywdząca dla producentów mleka i przetworów mlecznych, którzy oferują szeroki asortyment produktów zaspokajający zróżnicowane potrzeby konsumentów.

Źródło: KZSM